Zaburzenie osobowości
W tym stadium chorzy lubią przebywać w towarzystwie dzieci lub zwierząt domowych, to jest wszystkich stworzeń, które potrafią rozpoznawać. "Nic można było pozwolić mojemu mężowi na samodzielne wyjście z domu, ponieważ natychmiast się gubił. Natomiast kiedy wychodził z psem, miał poczucie bezpieczeństwa i ja miałam zaufanie..." Potem znika nawet zdolność postrzegania i chory zachowuje zdolność uczuciowego postrzegania, czy znajduje się w otoczeniu przyjaznym czy wrogim. On żyje chwilą. Nastrój, klimat liczą się nadzwyczajnie. Osoba wchodząca do pokoju nie jest nierozpoznawalna - chory wie, czy jest ona jakoś związana z dobrymi czy złymi momentami z jego przeszłości. To już jest stadium regresji, kiedy widzi się chorych spędzających całe dnie na ssaniu kawałka gazy lub głaskaniu jakiegoś przedmiotu. Zubożenie osobowości jest tak głębokie, że znika nawet pragnienie życia. Pacjent przestaje jeść. Jedzenie, które się mu podaje, nie syci go. Jeśli jego już osłabionego organizmu nie dotknie jakaś dodatkowa choroba, śmierć przychodzi odebrać tę resztkę, która jeszcze pozostała.
|